|
Na pierwszy plan wysunięte zostały sprawy wychowawcze. Taka jest natura
zakładu i cel jego założenia, nie tylko dać odpowiednie wykształcenie, które
by było dostatecznym przygotowaniem do samodzielnych studiów, ale przede
wszystkim wydostać z duszy młodzieńca te wszystkie wartości moralne, które
by mu dopomogły w przyszłości do wydania całkowitego plonu w obranym
zawodzie. Od samego początku zakład dąży do coraz bardziej ożywionego tętna
życia wewnętrznego swych wychowanków, życia opartego o niezłomne i
bezwzględnie pewne podstawy etyki Chrystusowej. W tym sensie ujęte
wychowanie nosi charakter wybitnie indywidualistyczny i egocentryczny.
Emanacją życia wewnętrznego jest żywe odczuwanie i wypełnienie dla
najwyższych pobudek obowiązku: względem siebie, członka rodziny, ucznia,
obywatela. Tylko życie, o którym mowa, daje niezawodne czynne nastawienie do
wszystkiego, co nazywamy wyrabianiem charakterów. Szkoła jest w tym
szczęśliwym położeniu, że wszyscy nauczyciele i wychowawcy bez wyjątku
zwalczają w młodzieży: powierzchowność, upędzanie się za efektem, wszystko,
co trąci frazesem, używają wszystkich środków, żeby rozbudzać umiłowanie
ideałów społecznych. Sprawdzianem miłości Boga jest miłość bliźniego dla
Boga. Wychowanie państwo obywatelskie Zakład opiera się na boskim
przykazaniu: „Czcij ojca twego i matkę”, tzn., że stosunku obywatela do
państwa nie opiera się na sentymencie, ale na głębokim odczuciu
odpowiedzialności wiążącej człowieka najwyższą sankcją, jaką jest prawo Boże
i na nim urobione sumienie. Nie słychać jakoś o naszych wychowankach, by
któryś z nich zasłużył na złe imię, a na ich wyróżnienie zasługuje
powszechny wśród nich fakt, że rwą się do pracy, a nie do jałowej polityki
lub gorszącego studenckiego wyżywania się . w dalszym ciągu są religijni i
praktykujący. Hasło „Justuj ex fide vivat”, jest dla nich miarodajnym nie
tylko na czas przebywania w Zakładzie. Przy dzisiejszym zastraszającym
zaniku poszanowania autorytetu, szkoła z prawdziwym zadowoleniem obserwuje i
dowiaduje się jak jej wychowankowie swoim zachowaniem się budzą zaufanie
starszych. Troska o wychowanie jednostek, które w sprzeczności dla
społeczeństwa będą działać, znajduje głębokie zrozumienie wśród grona
wychowawców, którzy przy nauczaniu oraz realizowaniu planu wychowawczego,
kierują się myślą o wychowaniu obywatelsko – państwowym. Młodzież sama
docenia i rozumie zagadnienia, o czym świadczy liczny udział w
organizacjach, które w wybitny sposób ducha obywatelsko – państwowego
kształcą i rozwijają. Szereg organizacji tego typu otwiera: Koło przyszkolne
L.O.P.P. powstałe 10 -II -1932 r. Do końca roku 1932 liczyło 101 członków.
Składki uczniowskie wynosiły 71,10 zł. W roku szkolnym 1932/ 33 koło liczyło
126 członków. Zorganizowane zostały dwa hufce szkolne obrony
przeciwlotniczej, poprzedzone kursem instruktorskim pana Pampucha. Pan
instruktor Pampuch przeprowadził również praktyczny kurs przygotowania
szkoły na wypadek ataku gazowego. Protektorem jest ks. dyr. dr. Stanisław
Pardo. Hufiec Przysposobienia Wojskowego( P.W.). Jedną z najsprawniej
działających organizacji dbających o przysposobienie wojskowe naszych
uczniów jest Hufiec Przysposobienia Wojskowego. Istnieje w szkole od roku
1926. początkowo należeli do niego uczniowie wszystkich klas. W roku 1929/30
została zwolniona od ćwiczeń kl. IV, a w roku następnym kl. V. Obecnie
prowadzi Hufiec Hufiec. Kpt. Władysław Chrzanowski z Baonu Korpusu Ochrony
Pogranicza Sejny, instruktorami są kapral Iwaszkiewicz oraz kapral Krysziak.
Ofiarna praca p. por. Lasioty pierwszego kierownika Hufca postawiła go od
razu na wysokim poziomie. Wszyscy członkowie Przysposobienia Wojskowego
dopuszczeni do egzaminów składali je przed specjalną komisją z wynikami
pomyślnymi.dzięki inicjatywie tegoż porucznika w roku 1931 pojechało na obóz
P.W. w Grandziczach 11 członków, którzy ukończyli II stopień P.W. , oraz
uzyskali P.O.S.. Z wiosną 1932 r. wystąpił Hufiec po raz pierwszy całkowicie
umundurowany i w odbytej defiladzie defiladzie dniu 19 marca uzyskał uznanie
nie tylko osób cywilnych, ale i wojskowych. W maju tegoż roku zostały
przeprowadzone trzydniowe ćwiczenia polowe. na obóz P.W. w Grandziczach
wyjechało 18 uczestników. Rok szkolny 1933 przyniósł nowe zmiany. Hufiec
szkolny został przydzielony do odziałów pasa granicznego. Szkoli i opiekuje
się Hufcem Baon KOP Sejny. Oficerem P.W. jest p.kpt. Władysław Chrzanowski,
szefem hufca uczeń kl. VI kapr. Rez. Paszkiewicz, opiekunem p.prof. Michał
Dziubacki. Stopień I-szy posziada 27 uczniów, stopień II-gi 39 uczniów.
Drużyna harcerska im. Tadeusz Kościuszki założona została na terenie zakładu
20 listopada 1924 r. Założycielem jej był ks. Julian Wierzbowski, hufcowi
Hufca Harcerzy powiatów Augustowskiego i Suwalskiego. Początkowy słaby
rozwój drużyny trzeba usprawiedliwić brakiem odpowiednich sił kierowniczych.
Kierowniczych roku szkolnym 1925/26 praca w drużynie wchodzi na lepsze tory
dzięki drużynowemu Swierżewskiemu. Po ustąpieniu Swierżawskiego drużynowym
został mianowany Adam Jackowski. Obowiązki swe jako drużynowy spełniał tylko
przez trzy miesiące, gdyż w listopadzie 1926 następuje połączenie drużyny
harcerskiej im. Stefana Żeromskiego z drużyną gimnazjalną w jedną drużynę
im. Tadeusza Kościuszki, której drużynowym został hm. ks. Julian Wierzbowski.
Reorganizacja drużyny była zarazem początkiem rozwoju. W r.1927 drużynowym
został mianowany phm. Franciszek Pacyński, nauczyciel Zakładu, który funkcje
dyżurnego pełnił przez dwa lata. W roku 1929/30 drużynę prowadzi ćw.
Franciszek Plisewicz, a przez rok 1930/31 mł. Karol Buczyński. Wskutek braku
wykwalifikowanych kierowników słabnie tempo pracy harcerskiej w drużynie.
Lato roku 1932 poświęcono specjalnie przygotowaniu nowych sił kierowniczych
drogą urządzenia własnego obozu w Krasnogrudzie, oraz przez udział 5
harcerzy w obozie instruktorskim Białostockiej Chorągwi Harcerzy. Z nowym
rokiem szkolnym mianowany został drużynowym ćw. Paweł Olędzki /kl.Vi./.
Zapał, entuzjazm i gorące przywiązanie do harcerstwa wśród kilku weteranów
harcerskich umożliwiły nowemu drużynowemu pobudzić drużynę do wytężonej
pracy. Zakasawszy rękawy zielonych mundurów, z mruczą iście skrzętnością
pracują harcerzyki nad urządzeniem własnej harcówki, której w skutek
wielkiej liczby wychowanków wychowanków internacie było brak. Przeznaczony
na izbę maleńki kącik znajdujący się w południowo – zachodniej baszcie
naszego budynku gimnazjalnego, zamienili chłopcy w bardzo sympatyczny
ośrodek życia harcerskiego. Uroczyste poświęcenie harcówki odbyło się w dniu
14 listopada 1932 r. W kierunku organizacji pracy podzielono drużynę na
cztery zastępy, które poczęły przygotowywać się do prób na stopnie i
sprawności w myśl programu nakreślonego na cały rok. Przy drużynie urządzono
w ciągu roku kurs fotografii amatorskiej, który ma na celu przygotowanie
wszystkich harcerzy do sprawności fotografa. W dziedzinie sportu starają się
harcerze stanąć na odpowiednim poziomie. Biorą bardzo czyny udział we
wszystkich zawodach gimnazjalnych. Drużyna prowadzi ranną i wieczorną
gimnastykę w zakładzie. Zastęp „Lwów” jest zastępem pożarniczym. Dnia 17
marca br. Wizytował drużynę hm. inż. Jarnuszkiewicz, komendant
nowoutworzonej Kresowej Chorągwi Harcerzy, do której nasza drużyna należy
obecnie. Naczelne hasła w pracy tegorocznej brzmią: „Harcerz miłuje
przyrodę” i „ uśmiechnij się”. W okresie letnim organizuje drużyna obóz
wędrowny po wybrzeżu morkim, oraz obóz stały w Krasnogrudzie na granicy
Litewskiej. Opiekunem drużyny jest p.prof. Franciszek Pacyński. Bratnia
Pomoc (B.P.) została założona w roku 1928/ 29 w wyniku ankiety rozpisanej
wśród uczniów. Do B. P. należą wszyscy uczniowie. Celem B.P. jest
działalność samopomocowa. W pierwszych dwóch latach składki wynosiły 1 zł.
Miesięcznie, przy czym uczniowie bardzo niezamożni byli całkowicie, lub
częściowo zwolnieni od składek. W roku 1930 składki miesięczne obniżono do
50 gr.. B.P. rozporządzając stosunkowo znacznym kapitałem zakupiła w roku
1931/32 i 1932/33 bibliotekę podręczników szkolnych, z której korzystają
wszyscy uczniowie przede wszystkim jednak niezamożni. Opłata za wypożyczenie
książki wynosiła 30 gr. za rok. Obecnie biblioteka liczy 713 książek. W roku
1932/33 B.P. wydała ogółem 498,20 zł., z tego na kupno i oprawę książek:
426,70 zł, gimnazjalnemu Klubowi sportowemu: 30 zł, drużynie harcerskiej:
15,50 zł, na urządzenie gwiazdki: 20 zł.. W bieżącym roku prezesem B.P. był
Jerzy Piekut uczeń kl. VII. Opiekunem jest p.prof. Jan Wojtych.
Powrót
|