Wspólne ścieżki: Polsko-Litewska kuźnia talentów i wolontariatu
Common Paths: Polish-Lithuanian Forge of Talents and Voluntary Work

 


       Łoździeje 28-30 kwietnia 2005 r.


 


W ramach projektu "Wspólne ścieżki: Polsko- Litewska kuźnia talentów i wolontariatu" gościliśmy w dniach 28-30.IV  w Łoździejach. Większość naszej grupy stanowiliśmy my, czyli trzecioklasiści, jednak były również osoby z klasy drugiej i jeden człowieczek z pierwszej. Wraz z naszymi opiekunami, czyli: Panią magister inżynier wicedyrektor Aliną Ogórkis :), Panią Lubiecką- Gibas, Panią Misiukanis, Panią Kukolską i z Panem dyrektorem o 9.30. wyjechaliśmy spod szkoły. Cały nasz pobyt w Łoździejach, tak jak było w przypadku poprzednich projektów przedstawię w postaci krótkiego planu zajęć wraz z opisem:
Dzień I
Tuż za granicą państwa, powitali nas nauczyciele ze szkoły, z którą współpracujemy. Pojechaliśmy do miejsca naszego zakwaterowania, które było położone kilka kilometrów od Łoździej. Mieszkaliśmy w bardzo przyjemnym gospodarstwie agroturystycznym, położonym tuż nad pięknym jeziorem. Po podzieleniu pokoi i szybkim rozpakowaniu się, pojechaliśmy do miasta na obiad. Jedliśmy w kawiarni Pusele, którą chłopcy, nie wiedzieć czemu nazywali bezele :) Przy konsumowaniu posiłków nie opuszczał nas ani na chwile dobry humor. Dobijały nas teksty Aishy, które jak najbardziej poprawiały nam apetyt. Po obiedzie dołączyło do nas kilka osób ze szkoły z Łoździej i udaliśmy się na wycieczkę do Parku Narodowego w Meteliai. Byliśmy również w Muzeum kamienia. Musze przyznać, że to bardzo interesujące miejsce. Właśnie tu Pani Kukolska widziała białe konie, a jeden z naszych kolegów próbował nawiązać kontakt ze stadem owieczek, których mieliśmy nie straszyć. Bo obejżeniu wszystkich kamiennych eksponatów wróciliśmy do miasta na kolację, a później do naszego miejsca zamieszkania i tam bardzo aktywnie spędziliśmy resztę wieczoru. Podczas spotkania wieczorem podzieliliśmy się na grupy, w których mieliśmy pracować następnego dnia.
Dzień II
Dopiero dzisiaj spotkailiśmy się z wszystkimi uczestnikami projektu z Łoździej. Było nam smutno, gdy zobaczyliśmy tylko kilka znajomych twarzy, jednak od razu pomyśleliśmy o zawarciu nowych znajomości i humor się nam poprawił. Po szybkim powitaniu i przemówieniu Mateusza; przeszliśmy do pracy. Byliśmy podzieleni na następujące grupy: plastyczną, muzyczna, warsztaty regionalne, wolontariat. Oczywiście praca była bardzo intensywna. Najaktywniejszą pracą odznaczyła się grupa wolontariuszy, ponieważ jako jedyni wyruszyliśmy w teren, a konkretnie udaliśmy się do domu opieki i szpitala. Ze względu na zbliżający się Dzień Matki, który na Litwie się obchodzi 1 maja odwiedziliśmy starszych i schorowanych ludzi. Było nam niezmiernie miło, gdy na twarzach tych osób mogliśmy zobaczyć uśmiech, a w oczach łzy radości. Było to niezwykłe spotkanie. W dowód wdzięczności w domu opieki podarowano nam śliczne róże. Jednak nie tylko wolontariusze tak intensywnie pracowali. Plastycy stworzyli piękne obrazy przedstawiające Sejny i Łoździeje, natomiast grupa regionalna pracowała nad mitologią. Ok.17.00 było podsumowanie podczas, którego grupy zaprezentowały wyniki warsztatów. Grupa muzyczna zaśpiewała piosenkę "To były piękne dni" i zatańczyła kilka ludowych tańców, których się nauczyła podczas zajęć. Następnie dziewczyny z naszej grupy z Sejn zaśpiewały kilka piosenek i zatańczyliśmy Krakowiaka. Cały apel wspaniale zakończyli Rafał i Rafał, którzy wykonali trzy utwory: "Behind blue eyes" Limp Bizkit, "Wherever you will go" The Calling i Pobudzeni do życia i pełni sił po krótkim, aczkolwiek świetnym występie chłopaków udaliśmy się do sklepów, ponieważ mieliśmy jeszcze troszkę czasu przed kolacją. Po jedzeniu pojechaliśmy do miejsca zamieszkania i tam czekaliśmy na naszych przyjaciół, którzy mieli do nas dołączyć. Gdy już przyjechali zagraliśmy w siatkówkę. To był dość dziwny mecz, w każdym razie dostaliśmy pozwolenie na powrót do domu autokarem ;) później chłopcy zagrali w kosza. W tym czasie mieliśmy jeszcze ognisko. Gdy się ściemniło rozpoczęła się dyskoteka. Bawiliśmy się świetnie, było to jak najbardziej integracyjne spotkanie. Ok.1.00 pożegnaliśmy się z gośćmi. Jednak to nie był jeszcze koniec wieczoru. Całą zabawę zakończyliśmy ok.3.00, gdy już wszyscy padali ze zmęczenia.
Dzień III
Po kilku godzinnym śnie zbudzili nas nauczyciele oznajmiając, że za 15 min. wyjeżdżamy. W ogromnym pośpiechu spakowaliśmy się i trochę posprzątaliśmy pokoje. Na koniec stanęliśmy tylko do pamiątkowego zdjęcia i pojechaliśmy na śniadanie. Po jedzeniu udaliśmy się do kościoła, a po mszy na krótki spacer po miasteczku i do sklepu wydać ostatnie centy. Po obiedzie pojechaliśmy do domu...

Najtrafniejszym opisem naszych przeżyć jest piosenka "To były piękne dni", którą śpiewaliśmy wracając do domu. Bardzo cieszymy się z tego wyjazdu i mamy wielką nadzieję, że nie był ostatni w tym roku. Mieliśmy możliwość poznania wielu wspaniałych ludzi. Po za tym dzięki warsztatom odkryliśmy swoje nowe talenty i poszerzyliśmy zainteresowania.

Lietuva THE BESTAS !!! :)

Virginia Misiukanis

 

Sejny
12-14 listopada 2004 r.

 
|| Otwarcie
|| Zwiedzanie
|| Mecz
|| Warsztaty
 
|| Telewizja
|| Radio
|| Wolontariat
|| Teatr
|| Informatyka
|| Koncert
|| Dyskoteka
 
|| Zakończenie
 

 

Łoździeje
28-30 kwietnia 2005 r.


Wilno
 6-8 maja 2005 r.

Podsumowanie
25-28 sierpnia 2005 r.